O mnie

Genetycznie: w około 40% Bałt. W około 30% Słowianin. W około 19% Bałkańczyk. W około 8% Skandynaw. I tu sensacja tłumacząca moją ciemną karnację – w około 3% Amazigh (potocznie Berber) z Afryki Północnej. Ściślej te kwestie ujmując, genetycznie najwięcej wspólnego mam z Białorusinami, Polakami w Estonii oraz Rosjanami z okolic Smoleńska. W moim genotypie są też spore pozostałości po Mordwinach (z grupy Erzja) oraz – kolejna sensacja – po tzw. La Brana. Byli to ciemnoskórzy mieszkańcy Hiszpanii o niebieskich oczach. Natomiast moja haplogrupa R-Z2125 jest identyczna, jak u 40% Pasztunów. Takie czady.  😉 Wierzę w Boga Jednego i Jedynego bez jakichkolwiek współtowarzyszy.  Za najlepszą religię uważam indywidualne wspominanie Boga. Elbląg i okolice są moją Mała Ojczyzną i wyjazd dalszy niż 20-25 km od domu powoduje, że strasznie się męczę. Jaume Cabre słusznie zauważył, że żyjemy w języku, a nie w kraju. Tezę tę udowadniają chociażby zabory Polski. Tak więc zdecydowanie żyję w języku polskim i to on jest moją mentalną ojczyzną. Zdecydowanie jestem polskim patriotą. Eziego Wilimowskiego uważam za najlepszego piłkarza w historii futbolu. Twierdzę, iż człowiek powinien odróżniać potrzeby od porządliwości i żyć tak, aby nie mieć problemów, a nie szukać tzw. szczęścia – wówczas będzie wiódł udane życie. Myślę, że do poczucia samospełnienia i wewnętrznego spokoju konieczne jest odkrycie swoich naturalnych predyspozycji psychofizycznych oraz duchowych i życie zgodnie z nimi. Należy odkryć przestrzeń do twórczego działania pomiędzy granicami wyznaczonymi życiu danej jednostki przez Los. Mój ulubiony autor mego ulubionego gatunku literackiego, tj. powieści, to Michael Crummey. Za najlepsze książki w historii literatury uważam: „Życie przed sobą” autorstwa Emile Ajara oraz „Sweetland” Michaela Crummeya. Smucą mnie: ciasnota umysłowa, brak wyobraźni i nietolerancja – Haruki Murakami słusznie rzekł, że są niczym pasożyty, zmieniają kształt i właścicieli oraz żyją wiecznie. Dzielę się ze światem tym czym chcę, na tym blogu, resztę zaś wkładam do szuflady. Polityka, tuż po rozwoju duchowym i bibliotekarstwie, jest moją trzecią pasją i uważam ją za jedną z głównych sił – razem z religią – oddziaływujących na życie człowieka. Polityczny podział na lewicę i prawicę uważam za przeżytek. Słusznie ktoś kiedyś rzekł, iż problemy ludzi nie są ani lewicowe, ani prawicowe. Do moich duchowych inspiracji zaliczam m.in.: początki chrześcijaństwa, początki islamu, towianizm oraz Koło Sprawy Bożej, Adama Mickiewicza, Sufich, Osho, gnostycyzm i taoizm filozoficzny (Laozi, Zhuangzi, Liezi). Lubię moją parafrazę słów Henninga Mankella: „Są trzy rodzaje ludzi: ci, którzy są martwi, ci, którzy żyją, oraz ci, którzy czytają książki…” 😉 Fascynują mnie Hanifowie oraz transhumanizm. Moje ulubione filmy: F/X, F/X 2, Fletch, Fletch 2. Moje ulubione seriale: Przyjaciele, Ranczo i PitBull. Kolekcjonuję zakładki do książek. Lubię słuchać takich artystów, jak m.in.: Ania Dąbrowska, Kasia Stankiewicz, Varius Manx, Video, Dawid Podsiadło, Sanah, Kaliber 44, Paktofonika, Mrozu, Tymek, Maher Zain, Gentleman. Uwielbiam jeść tzw. podroby wszystkie i pod wszelką postacią. Kabaret HRABI, to mój poziom humoru.

 

c.d.n.